sobota, 6 września 2014

Zaproszenie do odwiedzenia nowego bloga "Po Zdrowemu"

Witam serdecznie wszystkich, którzy odwiedzili, bądź odwiedzą jeszcze Keystreet. Dziękuję za każdą jedną wizytę. Obecnie pracuję nad nowym blogiem, na który serdecznie zapraszam... 

http://pozdrowemu.blogspot.com/


Iwona Lewandowska

środa, 30 lipca 2014

Cudowne słońce



Cudowny dzień, spędzony nad wodą, w promieniach słońca… Kto z nas tego nie lubi?  Przyjemne, miłe, relaksujące... i zaburzające czasem pamięć o tym, że we wszystkim niezbędny jest umiar. Promieniowanie słoneczne jest bowiem zdradliwe i działa  jak bomba z opóźnionym zapłonem.  Jego skutki nie są odczuwalne natychmiast. Czają się w skórze i dają o sobie znać niekiedy nawet  po kilku godzinach. 

sobota, 14 czerwca 2014

Cellulit - nie tylko dla "puszystych"


Cellulit jest niezapalnym, choć przewlekłym, defektem skóry. Jest to rozrostowa nieprawidłowość tkanki łącznej z  zaburzeniami  w przepływie krwi i limfy oraz odkładaniem się produktów odpadowych przemiany materii. Rozwija się w tkance podskórnej, która zbudowana jest z komórek tłuszczowych, tzw. adipocytów. Układają się one w charakterystyczne zraziki tłuszczowe, wyglądem przypominające kolumny. W przestrzeniach między zrazikami znajdują się części wydalnicze gruczołów potowych, naczynia krwionośne i włókna nerwowe. Upośledzenie  mikrokrążenia w naczyniach krwionośnych włosowatych, które otaczają zraziki tłuszczowe, jest przyczyną powstawania cellulitu, inaczej lipodystrofii.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Wygrać z rozstępami


Rozstępy są to wrzecionowate, przebiegające równolegle, pasma skóry  o charakterze zanikowym. Przypominają delikatne blizny, pokryte atroficznym naskórkiem. 
Powodem powstawania rozstępów jest niewspółmierność między wytrzymałością skóry i siłami rozciągającymi. Na skutek permanentnie trwającego napięcia skóry, dochodzi do uwolnienia enzymów, rozkładających włókna kolagenowe i elastylowe. Dochodzi do ich zniekształcenia. Naczynia krwionośne rozszerzają się. Pojawienie się rozstępów często poprzedza swędzenie.

sobota, 17 maja 2014

Czy marzenia się spełniają...?


Chciałabym napisać coś o marzeniach…
Nie wiem dokładnie co i nie wiem do końca  jakich… Czy tych dziecięcych czy może tych, które powstają jako imaginacje w głowie dorastającego człowieka… Czym w rzeczywistości są? Czy istnieją? Dlaczego jednym się spełniają, a innym nie? Bo przecież są tacy ludzie, którzy zawsze osiągają swój cel. Jaki oni mają charakter? Jakie cechy?

niedziela, 11 maja 2014

Uwięziona dusza małego geniusza...


Są dwa sposób na wyprodukowanie z naszego dziecka rzeczonego geniusza: albo zmusimy je, żeby sobie „wypruło flaki”  i nawet jeśli nie ma talentu do tego, co my rodzice, wymyśliliśmy, to i tak pokażemy mu, że ma.  Albo: pozwolimy, aby talent rozwinął się sam.
Oczywiście drugi sposób wydaje się bardziej oczywisty, taki ludzki i w ogóle wiadomo, że tak powinno być, ale w gruncie rzeczy  talent naszego dziecka i 
jego zdolności trzeba, po prostu, odkryć. Jednak, żeby to się udało, powinniśmy  się  postarać. Skupić choć trochę na fakcie posiadania potomka jako bytu odrębnego od nas i naszych własnych, wygórowanych lub niespełnionych ambicji...

czwartek, 8 maja 2014

Z kim zostają nasze dzieci czyli przepis na wredną nianię…


Czy zdarzyło się już jakimś rodzicom  nie spać po nocach z powodu stresu, spowodowanego myślą o tym, z kim zostanie ich małe dziecko, kiedy przyjdzie czas powrotu do pracy, a publiczne przedszkole nie przyjmie? Zapewne tak. Możliwości? W gruncie rzeczy  jest ich niewiele: albo babcia (jeśli jest dobrą duszą, ma czas i zdrowie), albo  prywatne przedszkole (tylko, że w tym temacie  wieści bywają różnej treści), można też oczywiście nie wracać do pracy (ale wtedy to raczej przysłowiowe „zęby w stół” chyba, że któraś mama może sobie na to pozwolić, bo tatuś dobrze zarabia).
Najczęściej jednak wybór pada na nianię...